Wellbeing — Akademia Trenerów Personalnych

Akademia Trenerów Personalnych · Iga Pawlicka

Naukowcy zamknęli ludzi w pokoju z nieznośnym, przenikliwym dźwiękiem.

To, jak ludzie zareagowali, było zupełnie niespodziewane — i zmienia wszystko, co wiesz o pracy z klientami.

Obejrzyj nagranie albo przeczytaj szczegóły poniżej. Ten eksperyment dotyczy Ciebie bardziej, niż myślisz.

Dobra, słuchaj uważnie…

Bo to, co zaraz Ci powiem, brzmi jak kompletna bzdura — ale jest prawdziwe i zmieni sposób, w jaki patrzysz na swoją pracę jako trener personalny.

Naukowcy odkryli coś, co doskonale tłumaczy, dlaczego większość trenerów personalnych sabotuje własny biznes — nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Przeprowadzili eksperyment, który powinien być obowiązkowy dla każdego, kto pracuje z ludźmi.

Podzielili uczestników na dwie grupy i puszczali im nieprzyjemny, przenikliwy dźwięk — taki, od którego chce się uciekać.

Pierwsza grupa mogła go wyłączyć jednym naciśnięciem przycisku.

Druga. Nie miała żadnej kontroli. Dźwięk ustawał sam, kiedy chciał — niezależnie od tego, co robili.

Potem obie grupy trafiły do nowego pokoju. Tam każdy mógł wyłączyć dźwięk prostym ruchem ręki.

I teraz uwaga…

Grupa, która wcześniej miała kontrolę — natychmiast zareagowała i wyłączyła dźwięk.

Ale grupa, która wcześniej była bezsilna

Nawet nie spróbowała.

Pomimo, że rozwiązanie było tuż przed nimi. Pomimo że wystarczył jeden prosty ruch.

Psychologowie nazwali to „wyuczoną bezradnością” — i to właśnie ona niszczy biznesy trenerów personalnych na całym świecie.

A teraz najgorsze.

To dzieje się właśnie Tobie.

  • Po kolejnych odwołanych treningach.
  • Po spóźnionych płatnościach.
  • Po łamanych ustaleniach.
  • Po klientach, którzy znikają bez słowa.

Przestajesz wierzyć, że cokolwiek można zmienić.

I tak jak w tym eksperymencie — nawet gdy rozwiązanie jest tuż przed Tobą — nie naciskasz przycisku.

Pytanie, które musisz sobie zadać, brzmi:

Po którym odwołanym treningu przestałeś wierzyć, że da się to zmienić?

Bo prawda jest taka:

Przycisk zawsze tam był.

Setki trenerów już go nacisnęły — i ich biznesy wyglądają teraz zupełnie inaczej.

Nie harują więcej. Nie błagają klientów o płatności. Nie siedzą, czekając na wiadomość „Przepraszam, nie dam rady dzisiaj”.

Oni po prostu wiedzieli, gdzie jest ten przycisk — i go nacisnęli.

A Ty?

Za chwilę pokażę Ci, gdzie dokładnie jest ten przycisk.

Ale najpierw musisz zrozumieć jedną rzecz.

Gdybym powiedziała Ci kilka lat temu, że można niemal całkowicie wyeliminować odwołane treningi prawdopodobnie popukałbyś się w czoło.

Ja też bym to zrobiła.

Bo przez lata wierzyłam dokładnie w to samo, co większość trenerów.

  • Że to normalne.
  • Że klienci po prostu tacy są.
  • Że zawsze ktoś odwoła.
  • Zawsze ktoś się spóźni.
  • Zawsze ktoś przestanie odpisywać.
  • Zawsze ktoś będzie próbował naginać zasady.

A trener personalny po prostu musi się z tym pogodzić.

I właśnie to przekonanie kosztuje trenerów najwięcej.

Nie dlatego, że odbiera im pojedynczy trening.

Tylko dlatego, że odbiera im wiarę, że można pracować inaczej.

Bo kiedy przez lata słyszysz od kolegów z branży:

„Tak już jest.”
„Przyzwyczajaj się.”
„Taki jest ten zawód.”

Przestajesz szukać rozwiązania.

Zaczynasz akceptować coś czego wcale nie musisz akceptować.

Ja też przez długi czas to akceptowałam.

Do momentu, w którym zadałam sobie jedno pytanie. To ono zmieniło sposób, w jaki patrzę na nowych klientów.

Przez lata pytałam:

„Jak przekonać klientów, żeby szanowali mój czas?”

A wtedy zapytałam zupełnie inaczej:

„Dlaczego jedni klienci od pierwszego dnia szanują wszystkie zasady a inni łamią je jeszcze zanim zaczniemy współpracę?”

To było jak zapalenie światła w ciemnym pokoju.

Nagle zobaczyłam coś co wcześniej było tuż przede mną.

I zrozumiałam, że problem nigdy nie zaczynał się od odwołanego treningu.

Problem zaczynał się dużo wcześniej.

W miejscu, na które większość trenerów w ogóle nie zwraca uwagi.

Ale zanim Ci to pokażę — muszę Ci powiedzieć, skąd to wiem.

Nazywam się Iga Pawlicka.

Iga Pawlicka na scenie zawodów fitness sylwetkowego
  • Założycielka i właścicielka Akademii Trenerów Personalnych Wellbeing
  • Wicemistrzyni Polski w fitness sylwetkowym
  • 30 lat w branży fitness
  • 20 lat pracy z klientami indywidualnie
  • Byłam szkoleniowiec Akademii Mistrzostwa Sportowego
  • Właścicielka studia treningowego premium
  • Ponad 40 certyfikatów i szkoleń

I teraz uważaj.

Bo mimo tych wszystkich tytułów, certyfikatów i lat doświadczenia przez długi czas byłam dokładnie w tej drugiej grupie z eksperymentu.

W tej, która nie nacisnęła przycisku.
Iga Pawlicka podczas zawodów

Pamiętam jeden wieczór, jakby to było wczoraj.

Usiadłam i policzyłam wszystkie straty z jednego miesiąca.

Ponad 4000 złotych.
W jeden miesiąc.

Nie dlatego, że brakowało mi klientów. Miałam pełny grafik.

Tylko dlatego, że klienci mieli mój czas gdzieś. Myśleli, że pracuję charytatywnie.

Odwoływali treningi. Przekładali spotkania. Nie pojawiali się na umówionych sesjach.

A ja za każdym razem ponosiłam tego koszt.

Żyłam w ciągłym stresie.

Nie wiedziałam, ile pieniędzy zostanie mi na koniec miesiąca.

Nie wiedziałam, czy wystarczy na rachunki.

I nie wiedziałam, ile razy trafi mnie szlag w danym dniu bo klient znowu odwołał trening

Najgorsze jest to, że przez długi czas myślałam, że tak po prostu wygląda ta praca.

  • Że trener musi się dostosować.
  • Że trzeba zacisnąć zęby i iść dalej.
  • Że za wszelką cenę trzeba utrzymać klienta.

Więc robiłam wszystko, co robisz teraz Ty.

Przypominałam o treningach. Wprowadzałam zasady. Tworzyłam regulaminy. Wysyłałam wiadomości.

Przymykałam oko na pierwsze odwołanie.

I na wszystkie kolejne.

Bo nie chciałam stracić klienta.

I za każdym razem wierzyłam, że następnym razem będzie inaczej.

Ale nie było.

Widzisz, co się tu wydarzyło?

To jest dokładnie ten moment z eksperymentu.

Dźwięk gra. A Ty przestajesz szukać przycisku.

I wtedy zrozumiałam coś, czego przez ponad 20 lat nikt mi nie powiedział.

Uczono mnie anatomii. Programowania treningu. Zdobyłam ponad 40 certyfikatów.

Ponad 40 certyfikatów i dyplomów Igi Pawlickiej

Ale nikt — ani na jednym szkoleniu — nie nauczył mnie, jak sprawić, żeby klient traktował współpracę poważnie, a nie jak charytatywny piknik.

I to nie jest przypadek.

Pomyśl przez chwilę.

Cała branża edukacji trenerskiej zarabia na sprzedawaniu Ci kolejnych certyfikatów z techniki. Kolejnych kursów z anatomii. Kolejnych specjalizacji.

Bo dopóki wierzysz, że problemem jest Twoja wiedza treningowa — będziesz kupować kolejne szkolenia.

A prawda wygląda tak:

Możesz być najlepszym trenerem w mieście i jednocześnie tracić tysiące złotych przez nieodpowiedzialnych klientów.

Bo Twoim problemem nie jest trening.

Twoim problemem jest to, co dzieje się przed pierwszym treningiem.

Bo właśnie wtedy zaczynają się decyzje, których konsekwencje ponosisz jeszcze długo później, które kosztują Cię czas energię i pieniądze.

  • Odwoływane treningi.
  • Klienci, którzy znikają po kilku tygodniach.
  • Wiadomości wysyłane późnym wieczorem.
  • Nieprzedłużone karnety.
  • I ciągłe poczucie, że mimo ogromnego zaangażowania coś po prostu nie działa.

Przez długi czas u mnie wyglądało to dokładnie tak samo.

Aż pewnego dnia powiedziałam sobie:

DOŚĆ.

  • Nie chcę już zastanawiać się, czy wystarczy na rachunki.
  • Nie chcę żyć w permanentnym stresie i wiecznej frustracji.
  • Nie chcę pozwalać nieodpowiedzialnym klientom decydować o moim spokoju.

Zaczęłam szukać rozwiązania.

  • Testowałam regulaminy. Nie działały — klienci ich nie czytali.
  • Testowałam rozmowy dyscyplinujące. Nie działały — było już za późno.
  • Testowałam lepszą komunikację. Nie działała — bo problem nie leżał w komunikacji.

Aż w końcu zrozumiałam, gdzie cały czas leżał błąd.

Próbowałam ustalać zasady współpracy PO fakcie. Kiedy klient już wszedł mi na głowę.

A zasady współpracy ustala się w jednym, konkretnym momencie.

Zanim cokolwiek się zacznie.

W punkcie ZERO.

Iga Pawlicka podczas Rozmowy ZERO z klientką

Tak powstała Rozmowa ZERO.

Kiedy ją wdrożyłam, wszystko zmieniło się niemal natychmiast.

  • Klienci przestali odwoływać treningi.
  • Zaczęli płacić na czas.
  • Zaczęli kupować karnety zamiast pojedynczych wejść.
  • Zaczęli przestrzegać ustaleń.
  • Zaczęli zostawać na dłużej.
  • I polecać mnie dalej.

A ja po raz pierwszy od wielu lat wiedziałam, ile pieniędzy zarobię w miesiącu.

Zniknęło ciągłe napięcie, stres i ten ścisk w żołądku.

To był mój przycisk.

Cały czas był na wyciągnięcie ręki.

Tylko nikt mi nigdy nie powiedział, gdzie jest.

I to nie działa tylko u mnie.

Jeden z moich kursantów wdrożył Rozmowę ZERO — jego retencja klientów wzrosła o ponad

80%

A jego biznes stał się przewidywalny.

I wtedy zauważyłam coś jeszcze.

Największą zmianą nie były pieniądze.

Największą zmianą był święty spokój.

  • Brak ciągłego napięcia.
  • Brak liczenia, ile pieniędzy znowu uciekło przez nieobecności klientów.
  • Brak sprawdzania telefonu co godzinę w niedzielę wieczorem — kto tym razem odwoła.

Kiedy wiesz, że każdy klient w Twoim grafiku szanuje zasady — pracujesz inaczej. Trenujesz inaczej. Żyjesz inaczej.

Satysfakcja gwarantowana · Natychmiastowy dostęp

I właśnie wtedy postanowiłam zamknąć cały ten proces w jednym miejscu.

Bo zrozumiałam, że trenerzy nie potrzebują kolejnego szkolenia z techniki.

Potrzebują systemu, który sprawi, że klient od pierwszego dnia zacznie traktować współpracę poważnie.

Dojście do tej wiedzy kosztowało mnie tysiące złotych, lata frustracji i setki godzin szukania odpowiedzi.

Możesz oczywiście próbować dojść do tego samodzielnie. Tak jak ja.

  • Możesz przez kolejne miesiące testować różne rozwiązania.
  • Prowadzić kolejne rozmowy.
  • Wymyślać kolejne zasady.
  • Tracić kolejne pieniądze.
  • I liczyć, że tym razem na pewno coś się zmieni.

Ale po co?

Po co tracić kolejne miesiące?

Po co tracić kolejne tysiące złotych?

Po co popełniać błędy, które mnie kosztowały lata frustracji?

Skoro możesz otrzymać gotowy system, który wdrożysz od razu.

Ten warsztat jest dla Ciebie, jeśli:

  • pracujesz już jako trener personalny minimum rok
  • masz klientów, ale brakuje Ci stabilności finansowej
  • masz dość odwołanych treningów, chaosu i ciągłego przekładania grafiku
  • chcesz pracować z klientami, którzy szanują Twój czas i zasady
  • chcesz w końcu budować biznes spokojniej, stabilniej i na własnych warunkach

Ten warsztat nie jest dla Ciebie, jeśli:

  • dopiero zaczynasz
  • nie przeszkadza Ci chaos w grafiku
  • nie masz problemów z odwołanymi treningami
  • nie zależy Ci na klientach, którzy szanują Twój czas
  • uważasz, że tak wygląda ta praca

Zobacz, co dokładnie dostajesz w środku:

Kurs online Rozmowa ZERO na laptopie i w panelu kursanta
  • Trzy rzeczy, których słucham w pierwszych pięciu minutach. Trzeciej nie sprawdza prawie żaden trener, a to właśnie on zdradza, kto za pół roku obwini Ciebie o brak efektów.
  • Jedno zdanie wypowiedziane przez klientkę na pierwszym spotkaniu, po którym już wiem, że za trzy tygodnie zacznie odwoływać.
  • Jak odróżnić człowieka, który chce się zmienić, od człowieka, który chce spróbować.
  • Zdanie, które mówię klientowi, gdy widzę, że nie podjął jeszcze decyzji. Wtedy zapada cisza. I bardzo często dokładnie wtedy zyskuję jego szacunek, zamiast stracić klienta.
  • Sygnał ostrzegawczy, który usłyszysz w pierwszych minutach i zignorujesz, bo szkoda Ci pieniędzy.
  • Czego naprawdę szukam w ankiecie kwalifikacyjnej.
  • Historia osoby, którą przez lata nazywałam przyjaciółką, a która nigdy nią nie była i moment, w którym zrozumiałam, że dokładnie to samo robię ze swoimi klientami.
  • Dokładne warunki karnetu, które przedstawiam każdemu klientowi: liczba treningów, termin ważności i jedna zasada, od której nie robię wyjątków.
  • Dlaczego zostawienie klientowi jednej „furtki” gwarantuje, że prędzej czy później z niej skorzysta — i co wstawić w to miejsce.
  • Zasada odrabiania treningów, po której odwołania w moim grafiku praktycznie zniknęły.
  • Dokładne słowa, którymi odpowiadam na pierwsze odwołanie treningu.
  • Co robię, kiedy ten sam klient odwołuje kolejny raz. Większość trenerów pisze wtedy długą wiadomość. Ja robię odwrotnie i pokazuję dokładnie jak.
  • Dlaczego przestałam sprzedawać pojedyncze treningi i co sprzedaję zamiast tego.
  • Powód, dla którego moi klienci zostają ze mną nawet dziewięć lat. To nie jest umowa.

Satysfakcja gwarantowana · Natychmiastowy dostęp

Kiedy dziś dołączasz do warsztatu, otrzymujesz również dwa narzędzia, których nie kupisz nigdzie osobno:

Bonus #1

Profesjonalna Ankieta Kwalifikacyjna Klienta

Wartość: 97 zł

Fragment Profesjonalnej Ankiety Kwalifikacyjnej Klienta

To narzędzie stworzyłam na podstawie 20 lat pracy z setkami klientów. Dzięki niemu jeszcze przed pierwszym treningiem wiesz znacznie więcej niż większość trenerów dowiaduje się po kliku miesiącach współpracy.

  • Szczegółowy wywiad zdrowotny pozwalający wychwycić przeciwskazania i ograniczenia
  • Analizę dotychczasowych prób odchudzania i treningu
  • Ocenę codziennych nawyków żywieniowych oraz relacje z jedzeniem
  • Pytanie pomagające odkryć prawdziwą motywacje klienta i bariery, których sam często nie zauważa
  • Informacje o wcześniejszych kontuzjach, chorobach, lekach i suplementacji
  • Dzięki temu budujesz indywidualny plan współpracy i pracujesz zgodnie z nim

Uwaga: ten dokument nie jest dostępny w osobnej sprzedaży i nie będzie oferowany oddzielnie.

Bonus #2

Checklista Pierwszego Spotkania

Wartość: 97 zł

Materiały Rozmowy ZERO dostępne na telefonie

W tej check liście pokazuje krok po kroku cały proces pierwszej konsultacji.

  • Jak poprowadzić rozmowę od pierwszych minut aby klient czuł się bezpiecznie i swobodnie
  • Jakie pytania zadać aby zdobyć najważniejsze informacje
  • Jak przeprowadzić analizę celów potrzeb i oczekiwań klienta
  • Jak przedstawić plan współpracy aby klient wiedział czego sie spodziewać

Dzięki tej checkliśce klient wie, że trafił pod opiekę profesjonalisty.

Ten materiał również nie trafi do regularnej sprzedaży.

Normalnie pracuję z trenerami indywidualnie.

Podczas indywidualnych konsultacji online analizuję sposób, w jaki prowadzą pierwsze rozmowy z klientami, pokazuję błędy i pomagam poukładać cały proces od początku.

Cena takiej konsultacji to:

997 zł

Warsztat „Rozmowa ZERO” powstał dlatego, że nie jestem w stanie pracować indywidualnie z każdym trenerem. Dlatego nagrałam cały proces krok po kroku.

Ten warsztat ma wartość indywidualnej konsultacji ze mną, ponieważ zawiera cały proces, który normalnie przepracowalibyśmy podczas naszego spotkania. Rozwiązujesz w nim problemy związane z odwoływaniem treningów, lekceważeniem Twojego czasu, brakiem szacunku do ustalonych zasad i trudnością w utrzymaniu klientów.

Kupując ten warsztat nie musisz czekać na wolny termin ani płacić 997 zł za indywidualną konsultację. Otrzymujesz cały proces w formie warsztatu i możesz wracać do niego zawsze, kiedy tego potrzebujesz.

Dodatkowo otrzymujesz dwa materiały, których nie kupisz osobno:

🎁 Profesjonalna Ankieta Kwalifikacyjna Klienta — wartość: 97 zł

🎁 Checklista Pierwszego Spotkania — wartość: 97 zł

Łączna wartość tego, co otrzymujesz:

✔ Indywidualna konsultacja, której proces został zamknięty w warsztacie

997 zł

✔ Profesjonalna Ankieta Kwalifikacyjna Klienta

97 zł

✔ Checklista Pierwszego Spotkania

97 zł

Łączna wartość: 1191 zł

Dzisiaj nie zapłacisz 1191 zł. Nie zapłacisz nawet 997 zł. Ani 497 zł.

Dzisiaj otrzymujesz cały warsztat wraz z bonusami za:

49

To mniej niż lunch w restauracji. Mniej niż połowa jednego treningu personalnego. Mniej niż stracisz na pierwszym odwołanym treningu w tym tygodniu.

Jednorazowa płatność. Żadnej subskrypcji, żadnych ukrytych opłat. Płacisz raz, materiały zostają z Tobą na zawsze.

Satysfakcja gwarantowana

Udostępniam ten warsztat za taką kwotę, bo wiem, że to początek że kiedy zobaczysz, jak naprawdę wygląda ten sposób prowadzenia klienta, bardzo szybko będziesz chciał wejść poziom wyżej — właśnie ze mną, do mojej Akademii Trenerów Personalnych nowej generacji.

Bo to nie jest kolejna wiedza z internetu, tylko zupełnie inny sposób prowadzenia ludzi, budowania relacji i tworzenia treningu, do którego klienci naprawdę chcą wracać. Tworzę przestrzeń, której sztuczna inteligencja nie może zastąpić.

Nie ponosisz żadnego ryzyka.

ZERO RYZYKA 100% 90 DNI

Gwarancja 90 dni

Nie proszę Cię, żebyś uwierzył w choć jedno słowo napisane na tej stronie.

Proszę Cię tylko o jedno.

Sprawdź.

Obejrzyj warsztat. Przejdź przez cały proces.

Zobacz, czy sposób, w jaki od teraz będziesz patrzył na pierwszą rozmowę z klientem, zmieni zasady współpracy. I co najważniejsze czy da Ci święty spokój i stabilność finansową.

Jeżeli w ciągu 90 dni uznasz, że ten materiał nie był wart nawet 49 zł — po prostu napisz do mnie maila na adres info@igapawlicka.pl

Jedno zdanie. Bez formularzy. Bez tłumaczenia. Bez żadnych pytań z mojej strony.

Oddam Ci 100% pieniędzy.

Masz na to pełne 90 dni. Dlaczego tak długo? Bo nie chcę, żebyś decydował pod presją. Chcę, żebyś zdążył wprowadzić to u siebie i zobaczył, co dzieje się z Twoim grafikiem.

Skąd mam odwagę, żeby dać taką gwarancję? Bo pracuję tak od lat, mam klientów, którzy są ze mną nawet dziewięć lat, i wiem, co ten system robi z biznesem trenera.

90 dni gwarancji · Decyzja należy wyłącznie do Ciebie

Dlaczego jestem tego tak pewna?

Bo nie mówię o czymś, co przeczytałam w książce.

Mówię o systemie, który budowałam przez lata, prowadząc własne studio i pracując z setkami klientów.

Dojście do tego zajęło mi 20 lat.

Możesz oczywiście dojść do tego sam. Ja doszłam — na błędach, na straconych pieniądzach i na klientach, którzy zabierali mi energię.

Tylko policz, ile kosztuje Cię każdy tydzień zwłoki. Jeden klient przyjęty bez rozmowy zero. Trzy odwołane treningi. Karnet, który się nie odnowił.

To są setki złotych. Co miesiąc.

Wyobraź sobie siebie za rok.

W pierwszej wersji siedzisz dokładnie tam, gdzie dzisiaj. Ten sam grafik, te same odwołania, ten sam ścisk w żołądku to sama frustracja.

W drugiej wersji wiesz na początku miesiąca, ile zarobisz. Twoi klienci przychodzą na umówione godziny. Nikt nie pisze do Ciebie o 22:00. Masz wolne wieczory i klientów, którzy są z Tobą od miesięcy, nie tylko na chwilę.

Różnica między tymi dwiema wersjami to jedna decyzja i ma wartość 49 zł.

Rok i tak minie.

Jeśli wybierasz drugą opcję, mam dla Ciebie jeszcze jedną ważną informację.

Ta oferta jest dostępna czasowo.

Zabezpiecz swój dostęp teraz.

Ten warsztat i ta cena istnieją wyłącznie na tej stronie. Bardzo możliwe, że cena wzrośnie albo że zamknę dostęp całkowicie — bo docelowo ten materiał wchodzi do mojej Akademii, a tam kosztuje wielokrotnie więcej.

Jeśli zamkniesz tę stronę, jest duże prawdopodobieństwo, że nie wrócisz tu już w tej cenie.

Zaraz po zakupie otrzymasz wiadomość e-mail z dostępem do wszystkich materiałów. Nie musisz czekać na kuriera. Nie musisz czekać na wysyłkę.

Za kilka minut możesz rozpocząć wdrażanie systemu, który zmienił sposób, w jaki pracuję z klientami.

Pamiętasz eksperyment z początku?
Dwie grupy.
Ten sam pokój.
Ten sam przycisk.
Jedni go nacisnęli.
Drudzy siedzieli i słuchali dźwięku
do końca.

Przycisk jest tutaj.

Ma wartość 49 zł i masz 90 dni, żeby sprawdzić, czy działa.

Natychmiastowy dostęp na e-mail · 90 dni gwarancji